Maseczka na twarz: truskawki + białko

Dziś chciałabym Wam przedstawić przepis na domową maseczkę do twarzy. Sezon na truskawki w pełni, dlatego mowa tu oczywiście o truskawkowej maseczce. Polecam ją szczególnie do cery tłustej i mieszanej. 

Przepis jest najprostszy na świecie, a składniki każda z nas znajdzie w swojej kuchni :)

Potrzebujesz:
  • około 4-6 dojrzałych truskawek.
  • białko jaja kurzego.

Myjemy nasze truskawki i usuwamy szypułki. Wkładamy do miski i rozgniatamy widelcem. Białko jaja kurzego ubijamy na pianę. Następnie dodajemy do siebie składniki i mieszamy w miseczce.
Maseczkę nakładamy na twarz na10-15 minut, po tym czasie dokładnie spłukujemy wodą.

Truskawki pomogą usunąć przebarwienia potrądzikowe, a białko jaja zwęzi rozszerzone pory skóry.

Znałyście maseczkę z truskawek? Jak oceniacie? :)
Przypominam wam o nadal trwającym rozdaniu, które znajdziecie post niżej :)

46 komentarzy :

  1. Nie znałam! Akurat mam dużo truskawek, także spróbuję :)))
    pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam, może wypróbuję:>

    OdpowiedzUsuń
  3. ale swietna maseczka!!

    OdpowiedzUsuń
  4. a i oczywiscie z przyjemnoscia obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzeba wypróbować póki są truskawki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię w maseczkach truskawki :) A dodatek białka działa tak fajnie ściągająco.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł!
    Nigdy nie słyszałam o takiej maseczce! :3
    http://everything-by-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. prędzej bym to zjadła! :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę spróbować, truskawki mają super właściwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tej maseczce nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej :) super blog. Zaraz się dodam do obserwatorów i juz się cieszę, że mam truskawki w domu. Ps zapraszam do siebie i przy okazji na konkurs - http://vitraillight.blogspot.com/2015/06/pierwszy-konkurs.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna maseczka :) stosuje sama truskawki ale + siemię lniane :) spisuje sie wyśmienicie :) odnośnie pumeksu w proszku to poki co dostepny jets tylko na stronie producenta ale juz nie długo pojawią się w pewnej znanej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wypróbuję, a przepis zapisuję !

    OdpowiedzUsuń
  14. Słaba jestem w samorobnych maseczkach, z uwagi na brak czasu częściej kupuję gotowe.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem czy dam radę powstrzymać się przed zjedzeniem tych truskawek ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. w wakacje na pewno wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno temu, jako młodociane dziewczę zrobiłam maseczkę z truskawek, ale chyba bez jajka. podrażniła mi skórę (choć nie mam alergii na truskawki), więc już nie robię.

    Ale to oczywiście jest sprawa indywidualna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam, ale wypróbuję :) Na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również truskawki wolę jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  20. mi by było żal truskawek :) wolałabym je zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawy przepis, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie wyruszam na zakupy, więc muszę dopisać do mojej listy jeszcze truskawki :D obserwuję i zapraszam do mni e :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam coś podobnego, lecz już dawno zrobionego;]

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za maseczkami innymi niz kremowe ale rzeczywiście truskawki wybielają, zapomniałam o tym:] Może coś zrobie z samych truskawek:]

    OdpowiedzUsuń
  25. Maseczki nie znam, ale wolę gotowce, chociaż czasem warto samemu coś "stworzyć".

    OdpowiedzUsuń
  26. Takiej maseczki to ja jeszcze nie próbowałam :) Ale może się pokuszę, w końcu codziennie mam w domu truskawki, a i jajko też się znajdzie ;) Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja dorzucałam miód zamiast białka ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny pomysł i w sam raz dla mojej cery. Nigdy bym na to nie wpadła ;) Oczywiście obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam tego typu maseczki, od siebie polecam maseczkę z czerwonych porzeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Aż muszę koniecznie wytestować dziś bo mam wolny dzień dla siebie dzięki :) obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny pomysł. Muszę wypróbować tę maseczkę. :-)
    Pozdrawiam i dołączam do obserwowanych. :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie robiłam jeszcze takiej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten "przepis" spada mi jak z nieba - od miesiąca szukam czegoś na przebarwienia, a tu coś naturalnego i zarazem pysznego =, bo z truskawek! Koniecznie muszę wypróbować! Dzięki Kochana !
    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Oooo bardzo ciekawe :)
    _____________________
    Zapraszam na mojego bloga - klik!

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie domowe maseczki są najlepsze , nie mam akurat problemu z przebarwieniami więc z truskawek w domu zrobię koktajl :) Zapamiętam ten pomysł, na pewno się kiedyś przyda ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. OoO nigdy nie słyszałam o maseczce z truskawek i białek. Muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie słyszałam wcześniej o takiej maseczce. :)

    Milena Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  38. smakowita maseczka:) nie znałam jej:)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie miałam pojęcia, że jest taka maseczka, ale myślę, że poki sezon na truskaweczki warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedys robiłam krem z sokiem z truskawek, czas na maseczkę!

    OdpowiedzUsuń